Łaskotanie podniebienia / Tickle the palate

2013

seria „Łaskotanie podniebienia” 2013
olej na płótnie

„Wystawą Łaskotanie podniebienia artystka powraca do malarstwa, którym zajmowała się „nieartystycznie” przed laty pracując jako jego konserwatorka, ale medium jej twórczości malarstwo staje się po raz pierwszy. Choć Dorota Buczkowska przyznaje, że jeszcze go nie „czuje go do końca”, to jednak trudno zupełnie się z tym zgodzić. Pod względem przedstawianych form najnowsze obrazy zdają się kontynuować, rozwijać cykl wcześniejszych rysunków – podobnie jak w nich, także i tu, „bohaterami” są cielesne fragmenty, organiczne preparaty, rozlewania, płynne miękkości, połyskliwości, kosmatości. Jednocześnie, w przeciwieństwie do „mrocznych” rysunków, w malarstwie oko cieszy bogactwo, nie tylko mięsno – skórnych tonacji, ale także intensywność i świetliste nasycenie: czerwieni, różu, żółci, pomarańczu, przetkanych smugami błękitu. W tym aspekcie obrazy zdają się być swego rodzaju odejściem od wcześniejszych rysunkowych pesymistycznych, introwertycznych obsesji. To malarstwo jest otwarciem, swobodną ekspresją malarskiej wolności o radośniejszym odcieniu. Powstały swoiste „cielesne abstrakcje”, zagadkowe, nieoczywiste, łączące mięsny konkret z sensualnością wrażeń, świetlisty, zaskakujący wewnętrzno – zewnętrzny splot. Artystka przekłada na język barwy i energii gestu gamę cielesnych niuansów. Uzyskuje malarską żywotność, równowagę koloru, formy i światła. Podkreśla materialność, sensualnie używa środków malarskich. Jej obrazy charakteryzuje miękkość i zdecydowanie śladu pędzla oraz pewien rodzaj percepcyjnej równowagi.”

esej «Na huśtawce» , Lena Wicherkiewicz

_______________

„Tickle the palate” / 2013

„My paintings are created in time, in several stages. I’m intrigued by the process of transformation between beginning and the end. It is like dialogue with the Image. This practice requires the immense constant focus and deep connection with intuition to make next consistent move. In my works, drawing often appears as a personal calligraphy. It reminds haiku poetry as a concept of setting a mood with a very few signs.
The combinations of the lines cause a rhythm. The space in between is same important as silence between the words. White background is a part of the composition. Non-obviousness invites to look for an associations, provokes the imagination of the recipient to discover new plans, to read the picture.”